Przejdź do treści

NIP z wykazu VAT, w formularzu

Wpisujesz 10 cyfr. Jak firma jest na liście, nazwa i adres uzupełniają sprzedawcę albo nabywcę.

To nie jest osobna wyszukiwarka na pół strony

Szukanie siedzi przy sprzedawcy i przy nabywcy, w tym samym przycisku. Otwiera małe okienko, nie wielki modal na środek ekranu. Wklejasz NIP, klikasz szukaj. Jak trafienie jest, sekcja dostaje nazwę i adres. U nabywcy kraj ustawiamy na PL, bo wykaz, z którego korzystamy, jest polski.

Dziesięć cyfr

NIP w tym okienku ma 10 cyfr. Krótszy numer pokazuje komunikat w okienku i nie próbuje zapisać faktury. Dłuższy ciąg i tak obcinamy do cyfr. Nie wysyłamy liter „na wszelki wypadek”.

Co się uzupełnia

Nazwa i adres. Nie dopisujemy za Ciebie ceny, stawki ani uwag. Sprzedawcy nie mieszamy z nabywcą: każde okienko wypełnia swoją sekcję. Jak w wykazie nie ma adresu, pole adresu zostawiamy tak, jak było.

Jak listy nie ma

Urząd bywa niedostępny. Wtedy wpisujesz firmę ręcznie. To nie blokuje faktury na zawsze. Po prostu nie ma autouzupełnienia. I tak przeczytaj NIP, zanim wystawisz. Lookup nie jest podpisem, że stawka VAT na pozycji jest właściwa.

Dalej jest formularz

Po zamknięciu okienka wracasz do faktury. Podgląd po prawej pokazuje nazwę od razu. Numer dokumentu pojawia się dopiero przy wystawieniu. Wykaz nie wystawia faktury sam. Wykaz jest wygodny i nadal jest tylko podpowiedzią. Firma mogła zmienić adres w zeszłym tygodniu, a lista jeszcze tego nie pokazuje, albo pokazuje, a Ty i tak masz na umowie inny lokal. Po uzupełnieniu da się poprawić pole ręcznie. Nie traktuj zielonego braku błędu jako „urząd podpisał tę fakturę”. Podpisał ją ten, kto kliknął wystaw. Przy sprzedawcy lookup nie rusza IBAN. Numer konta wykaz VAT zwykle nie przynosi, więc przelew dopisujesz sam. Przy nabywcy nie rusza e-maila. Maila i tak użyje dopiero konto.

Zanim klikniesz drugi raz

Okienko jest celowo małe. Ma pole na cyfry i przycisk szukaj, wyrównane do przycisku, który je otworzył. W trakcie szukania nie zamykaj go ucieczką, bo prośba jeszcze leci. Jak się pomyliłeś sekcją, zamknij i otwórz drugą. Wypełnienie sprzedawcy nie czyści nabywcy i odwrotnie. To ratuje ludzi, którzy sprawdzają swój NIP, a potem NIP klienta, i nie chcą nadpisać obu tym samym trafieniem. Po sukcesie okienko znika, a pola zostają do poprawki. Nic nie jest zablokowane na zawsze tylko dlatego, że przyszło z listy. Jak firma ma kilka nazw handlowych, wykaz zwykle odda tę urzędową. Na fakturze może zostać urzędowa. Długą nazwę marketingową dopisz tylko wtedy, kiedy naprawdę ma być na dokumencie, i zrób to ręcznie po lookupie. I tyle. Reszta faktury czeka w formularzu, nie w okienku. Pole zostaje edytowalne. Potem wystawiasz jak zwykle. Nic więcej. Już.

Pytania

Czy sprzedawca i nabywca mają ten sam przycisk?

Tak, ten sam napis i to samo okienko. Każdy wypełnia swoją sekcję.

Ile cyfr ma NIP w wyszukiwarce?

10. Krótszy numer zostaje w okienku z komunikatem.

Czy lookup ustawia stawkę VAT?

Nie. Stawka jest przy pozycji. Wykaz daje nazwę i adres firmy.

Co gdy wykaz nie odpowiada?

Wpisujesz dane ręcznie. Faktury da się wystawić bez trafienia na liście.